Podróże

Moje podróżowanie czyli nowy cykl. Lekko o podróżach

Od dziś będę też czasem pisać lekko o podróżach. Ale tak naprawdę lekko, bo moje podróżowanie to takie podróżowanie przez małe „p”. To głównie zachwyt nad światem, bo bardziej kręci mnie magia miejsc niż odhaczanie punktów z przewodnika. 

Co tutaj znajdziecie?

Piszę tu o swoich podróżach, cudnych miejscach które widziałam i emocjach, które temu towarzyszyły, głównie po to, żeby zatrzymać chwile. I może przy okazji kogoś zainspirować. Lubię to moje lekkie podróżowanie, włóczenie się i odkrywanie nieoczywistych, pięknych miejsc. Takie podróżowanie to bycie tu i teraz, delektowanie się klimatem, dźwiękami i zapachami. To zachwyt i łapanie chwili.

Podróżowanie w moim wydaniu to zdecydowanie nie jest zwiedzanie z mapą, przewodnikiem i listą atrakcji, które „koniecznie musisz zobaczyć”. Idę gdzie mnie oczy poniosą, za zapachem, za innymi ludźmi, za muzyką. Urzekają mnie drobiazgi, które zapierają dech w piersiach i przenoszą w inny wymiar.

Lubię obserwować ludzi, patrzeć jak się zachowują, jak ze sobą rozmawiają, jak okazują sobie radość i miłość. Jak śpiewają i jak opiekują się dziećmi. Taka zwyczajna-niezwyczajna codzienność.

Chłonę klimat wąskich, krętych uliczek i kolorowych kamienic oświetlonych popołudniowym słońcem. Lubię popołudnia i wieczory, bo poranki są na dobrą kawę, czytanie, pisanie i chowanie się przed ostrymi promieniami słońca. Lubię słuchać ulicznych artystów i chłonąć zapachy lokalnej kuchni.

I kocham się zgubić. Chodzę bez mapy, bo i tak nie umiem jej czytać. Prowadzi mnie intuicja. Bez mapy łatwiej trafić na piękny zakątek, klimatyczny zaułek albo piękny punkt widokowy pokazujący miasto z zupełnie nowej perspektywy.

Lubię zwiedzać we własnym tempie i decydować kiedy się zatrzymać i w jakim miejscu spędzić więcej czasu. Bywa i tak, że znajdę cudną kafejkę z widokiem na morze i zostanę już w niej na resztę dnia. Kawa, deser, magiczny widok i niczego mi już więcej nie trzeba. No chyba, że melodii języka włoskiego. Wtedy rozpływam się w zachwycie.

Chwilo trwaj…

Trochę zdjęć

Tutaj wrzucam chwile złapane w obiektywie: Lekko o podróżach i Magia Krakowa

Zapraszam

Lekko o podróżach

%d bloggers like this: