dlaczego warto pisac
Przemyślenia

Dlaczego warto pisać?

Pisanie towarzyszy mi od zawsze. Kiedy coś mnie martwi, przelewam to na papier. Kiedy mam jakiś dylemat, robię listę za i przeciw. Potrzebuję zebrać myśli? Zapisuję je. Chcę uchwycić wspomnienia, myśli i emocje? Od czego jest pamiętnik.

Dlaczego warto pisać? Pisanie świetnie porządkuje głowę, układa myśli, oswaja rzeczywistość, rozwiązuje problemy i czyni świat piękniejszym. Pisanie obniża poziom stresu i sprzyja lepszemu poznaniu siebie.

W szufladach trzymam stosy pamiętników, listów i opowiadań. Z liceum pamiętam głównie wypracowania i ciepłe słowa polonistki. Moje koleżanki ze szkolnych lat do dziś mają moje pisane na zamówienie opowiadania „takie, żebym się zdrowo spłakała”.

W swojej karierze pisałam artykuły do magazynów branżowych związanych z karierą, tworzyłam opisy produktów do sklepów internetowych, treści na strony www i teksty do materiałów reklamowych. Co tu dużo mówić, po prostu bardzo lubię pisać.

Dlaczego warto pisać?

Pisanie pomaga na wszystko. Na smutki i dylematy, na radość i euforię. Zatrzymuje wspomnienia i pozytywne emocje. Daje ogromną frajdę. Czas płynie, muzyka w tle tworzy odpowiedni nastrój, a ja tracę poczucie rzeczywistości i wpadam w stan flow.

Pisanie rozwija wyobraźnię

Pisanie zawsze było moją odskocznią od codzienności. Pozwalało mi zatopić się we własnym świecie. Świecie myśli, uczuć, emocji i nieograniczonej wyobraźni. Jak każdy introwertyk kocham ten swój świat.

Dla tych, którzy mają bogatą wyobraźnię i swój własny świat, pisanie to jeden z najlepszych sposobów wyrażenie siebie i ogromu uczuć, które się kotłują wewnątrz. Dla tych, którzy chcą rozwijać wyobraźnię, to jeden z lepszych sposobów. W pisaniu nie ma ograniczeń. Po prostu tworzysz.

Ułatwia formułowanie myśli

Umiejętność komunikacji z innymi ludźmi to jedna z kluczowych kompetencji w dzisiejszych czasach. Od tego, jak się komunikujemy zależą nasze relacje z innymi, kariera zawodowa i ogólnie pojęty sukces. Jeśli nie jesteśmy mistrzami komunikacji i nie zawsze potrafimy jasno wyrazić to, co chcemy powiedzieć, próbujmy najpierw robić to na papierze. Pisanie jest świetnym treningiem. Pisząc skupiamy się na tym, co czujemy i co chcemy przekazać. Umiejętność jasnego wyrażenia siebie i swoich oczekiwań to klucz do dobrego porozumienia z innymi i do dobrego samopoczucia. Więcej o asertywności i jasnym wyrażaniu swojego zdania pisałam tutaj.

Sposób na poukładanie rzeczywistości

Pisanie lekko prostuje zawiłości życia. Zawsze kiedy coś zapiszę, to zaczyna żyć swoim życiem, po prostu się dzieje. Wszystko w jednej sekundzie staje się jasne i proste. Wiem jaką podjąć decyzję i co będzie dla mnie lepsze. Zapisane słowa błyskawicznie przeradzają się w działanie. Prawo przyciągania. To o czym myślisz, przydarza ci się. To co zapiszesz, podobnie.

Czasem mam w głowie jeden wielki chaos. Wtedy biorę zeszyt i długopis i wszystko sobie spokojnie rozpisuję. Już po chwili wyłania się z tego obraz całości i wiadomo, gdzie leży problem i jak go rozwiązać. Pisanie sprawia, że myśli się formułują jakoś tak sensowniej.

Pisanie ułatwia podjęcie decyzji

Kiedy nie wiesz co zrobić, pisz. Stworzenie listy za i przeciw działa niemal zawsze. Czasem oczywiście rachunek nie jest taki prosty, jakby się mogło wydawać, a liczba plusów i minusów niekoniecznie rozstrzyga sprawę. Ale już samo spisanie wszystkiego pozwala zobaczyć, co tak naprawdę jest dla nas ważne.

Jeśli nie chcesz robić listy, i tak pisz. Już samo opisanie problemu pozwala nam zebrać fakty i myśli. I najczęściej już podczas pisania rozwiązanie pojawia się samo. Albo chociaż zaczyna kiełkować.

Pisanie sprzyja poznaniu siebie

Pisanie pamiętnika, choć niektórym pewnie wydaje się dziecinne, ma wielką moc. Opisujemy nasze codzienne sytuacje i piszemy o tym, co czujemy. Nasze emocje i reakcje mogą nam wiele powiedzieć o nas samych. Wracamy kilka kartek wstecz i możemy przeanalizować jeszcze raz sytuacje, wyciągnąć wnioski, odkryć mechanizmy, które sprawiają, że zachowujemy się w określony sposób. Możemy zauważyć, dlaczego tak, a nie inaczej reagujemy w określonych okolicznościach. Często też dopiero czytając swoje zapiski odkrywamy nawyki, których nie byliśmy świadomi. Wtedy możemy wyeliminować te, które nam nie służą.

Taki pamiętnik to fantastyczny materiał do analizy i poznania samego siebie. Widzimy ile dobrego się wokół nas dzieje, jak wiele sukcesów osiągamy i co nam przychodzi z lekkością – to właśnie powinniśmy rozwijać. Kiedy wiemy, do czego mamy naturalny talent, co sprawia nam przyjemność i z kim nam jest bardziej po drodze, łatwiej nam wybrać własną ścieżkę kariery, partnera, przyjaciół i podejmować mnóstwo drobnych decyzji. Kiedy lepiej znamy siebie, czujemy się bardziej spełnieni, pewni siebie i szczęśliwi.

Pisanie to świetny sposób na poprawę humoru

Piszmy pamiętnik. Im więcej piszemy o dobrych wydarzeniach, tym lepszy mamy nastrój. Przeżywamy miłe chwile nieskończoną ilość razy. Pisząc utrwalamy wyjątkowe sytuacje i uczucia. Potem ilekroć mamy słabszy dzień, możemy wrócić do naszych zapisków i poczuć jeszcze raz tą radość, dumę, szczęście czy wzruszenie.

Warto wyrobić sobie codzienny nawyk zapisywania miłych rzeczy. Czasem zwyczajnie sobie nie zdajemy sprawy z tego, ile takich chwil przeżywamy. Spisane naprawdę robią wrażenie.

Więcej sposobów na poprawę nastroju znajdziecie tutaj.

Neutralizator negatywnych emocji

Czasem coś nas mocno gryzie i do końca nie wiemy co. Czasem przeżywamy jakąś porażkę, przykrość czy rozczarowanie. Normalne. Zdarza się najlepszym. Można to trzymać w sobie, można się umówić z przyjacielem i po prostu się wygadać. Można też przelać wszystkie smutki i negatywne emocje na papier. To bardzo pomaga. Już podczas samego pisania stres i negatywne emocje zwyczajnie słabną. Kiedy wyrzucamy z siebie słowa, one powoli tracą moc. Zrzucamy je z siebie jak zbędny balast.

Nie kontrolujmy się. Piszmy wszystko, co nam siedzie w głowie i w sercu. To bardzo oczyszcza. Czasem już samo pisanie wystarczy, żeby poczuć się lepiej.

Pisane pomaga złapać dystans

Pisanie o problemie pozwala nabrać dystansu i zobaczyć sytuację z innej strony. Kiedy piszesz okazuje się, że pewne sprawy nie są wcale tak czarne lub tak białe, jak nam się wydawało.

Czasem dzięki pisaniu i analizowaniu uda nam się dostrzec swój błąd i uniknąć popełnienia go ponownie. Patrząc z dystansu widzimy więcej i szerzej. Patrzymy na sytuację trochę jak obserwator. Nabieramy obiektywizmu, staramy się jasno sformułować myśli i dokładnie opisać sytuację. To bardzo pomaga złapać równowagę i nieco osłabić działanie emocji.

Sposób na uchwycenie myśli

Czasem, np. po przebudzeniu, albo tuż przed zaśnięciem przychodzą nam do głowy najlepsze pomysły lub rozwiązania. Niestety tak samo szybko jak przyszły, tak szybko ulatują. Kiedy masz pod ręką notes, możesz je zapisać i ze spokojną głową iść spać/jechać do pracy. Jeśli ich nie zapiszesz, niestety z dużym prawdopodobieństwem za godzinę już nie będziesz o tym pamiętać.

Inspiracja na wyciągnięcie ręki

Często czytając książkę wyłapuję jakąś genialną myśl, inspirujący cytat albo wyjątkowo intrygujące przemyślenia. Bardzo wtedy lubię je sobie zapisać, żeby do nich później wrócić.

Wracam do nich, żeby jeszcze raz coś przemyśleć, zainspirować się, dodać sobie otuchy, energii, siły albo zmotywować się. Taki notes z cytatami i inspiracjami jest moim antidotum na chwilowe zawieszenie, brak weny, brak sensu czy inny Blue Monday.

Jak pisać?

Jak najwięcej. Pisz dużo, często, bez kontroli, ręcznie lub na komputerze (jak wolisz) i regularnie. Pisz wszystko co przyjdzie Ci do głowy. Nikt tego nie będzie czytać, chyba, że zechcesz inaczej. Pisanie ma być przyjemnością, na redagowanie tekstów w razie potrzeby jeszcze przyjdzie czas. Jeśli pisanie ma sprawiać radość i być naprawdę twórcze, nie ograniczaj się. Niech myśli płyną swobodnie, najwyżej później je doszlifujesz.

Ja preferuję pisanie ręczne. Moje myśli płyną wtedy lekko i płynnie, a patrzenie na kształt liter i piękno słów sprawia mi zwyczajnie przyjemność.

Prowadzę kilka notesów (jeden z inspiracjami i cytatami, drugi z planami na przyszłość, trzeci w formie kalendarza, żeby nic mi nie uciekło) i klasyczny pamiętnik.

Jeśli chcesz pisać dla siebie, każdy z wyżej wymienionych powodów jest dobry.

Gdy chcesz podzielić się swoim pisaniem ze światem, pomyśl o blogu czy książce.

Jeśli kochasz pisać, po prostu pisz.

I dużo czytaj.

Dlaczego warto pisać

Stephen King, w swojej książce „Jak pisać. Pamiętnik rzemieślnika” pisze, że jeśli chcesz dobrze pisać, musisz oczywiście DUŻO PISAĆ, ale JESZCZE WIĘCEJ CZYTAĆ.

Swoją drogą, książka jest świetna, wciągająca i inspirująca. Bardzo polecam. Mnóstwo humoru, jeszcze więcej praktycznych wskazówek i kawałek dobrej historii, jak to u Kinga.

Powodzenia zatem, od czego zaczniesz? 🙂

%d bloggers like this: